Bliscy i rodzina

Czym jest podwójna diagnoza? Gdy uzależnienie i zaburzenie psychiczne występują razem

Podwójna diagnoza to nie „dwie dowolne diagnozy”, lecz najczęściej współwystępowanie zaburzenia psychicznego i zaburzenia związanego z używaniem substancji, takiego jak uzależnienie od alkoholu czy narkotyków. Źródła różnią się zakresem tego pojęcia: część ujmuje je szerzej, część węziej, zwłaszcza jako połączenie poważnej choroby psychicznej z nadużywaniem substancji. Wspólny sens pozostaje jednak podobny: oba problemy występują razem i wzajemnie wpływają na objawy, leczenie oraz rokowanie.

W literaturze anglojęzycznej spotyka się kilka bliskich terminów: dual diagnosis, coexisting severe mental illness and substance misuse oraz coraz częściej co-occurring disorders, czyli współwystępujące zaburzenia. Nie są one zawsze używane identycznie, ale odnoszą się do tego samego zjawiska: obecności problemu psychicznego i problemu związanego z używaniem substancji u tej samej osoby.

W polskim ujęciu opisanym w podręczniku Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom termin „podwójna diagnoza” odnosi się właśnie do takiego współwystępowania. Nie oznacza więc po prostu dwóch rozpoznań medycznych naraz, lecz zestawienie zaburzenia psychicznego z uzależnieniem albo innym zaburzeniem związanym z używaniem substancji.

Jakie problemy mogą współwystępować

Zakres tego zjawiska zależy od źródła i kontekstu klinicznego. Wytyczne NICE skupiają się szczególnie na sytuacji, w której poważne zaburzenie psychiczne, na przykład psychoza, współistnieje z używaniem alkoholu lub narkotyków. Raport amerykańskiego NIDA ujmuje sprawę szerzej i opisuje częste współwystępowanie zaburzeń związanych z używaniem substancji z różnymi zaburzeniami psychicznymi.

To rozróżnienie ma znaczenie, bo termin bywa używany zarówno w węższym sensie, odnoszącym się głównie do cięższych zaburzeń psychicznych, jak i szerzej — dla różnych współwystępujących zaburzeń psychicznych i uzależnień. Dlatego samo słowo „podwójna diagnoza” nie mówi jeszcze dokładnie, o jaki obraz kliniczny chodzi.

Dlaczego rozpoznanie bywa trudne

Największy problem polega na tym, że objawy mogą się nakładać. Zatrucie substancją, jej odstawienie i niezależne zaburzenie psychiczne mogą dawać podobny obraz: lęk, obniżony nastrój, pobudzenie, a czasem także objawy psychotyczne. Z tego powodu pojedynczy objaw nie wystarcza do rozpoznania osobnej choroby psychicznej.

Podręcznik KCPU podkreśla, że diagnoza powinna dotyczyć pełnych zespołów psychiatrycznych, a nie izolowanych symptomów. Innymi słowy, nie chodzi o to, by odnotować sam fakt bezsenności, lęku czy omamów, lecz ocenić, czy układają się one w rozpoznawalne zaburzenie i czy nie są lepiej wyjaśniane przez używanie substancji lub stan abstynencyjny.

Źródła NICE zalecają ocenę obu problemów razem, a nie osobno. Jest to szczególnie istotne w psychozach: według NICE nawet stosunkowo niewielkie używanie alkoholu lub narkotyków może wtedy mieć duże znaczenie kliniczne i wyraźnie wpływać na przebieg zaburzenia.

Dlaczego to nie jest po prostu „suma dwóch chorób”

Współwystępowanie zaburzenia psychicznego i zaburzenia związanego z używaniem substancji zwykle komplikuje sytuację bardziej, niż wynikałoby to z prostego dodania dwóch problemów. Raport NIDA wskazuje, że takie współwystępujące zaburzenia mogą wpływać na nasilenie objawów, przebieg leczenia i jego wyniki.

Do tego dochodzą trudności organizacyjne. Jeśli jedna część systemu zajmuje się wyłącznie uzależnieniem, a druga wyłącznie zdrowiem psychicznym, pacjent może trafiać między usługami bez spójnego planu. Wytyczne NICE akcentują więc potrzebę skoordynowanej opieki zdrowotnej i społecznej, obejmującej oba problemy jednocześnie.

Przegląd naukowy opublikowany w 2019 roku wskazuje na rosnące poparcie dla podejść zintegrowanych, łączących metody farmakologiczne i psychospołeczne. „Psychospołeczne” znaczy tu po prostu niefarmakologiczne formy pomocy, takie jak psychoterapia, trening umiejętności czy wsparcie w codziennym funkcjonowaniu. Sens tych podejść polega na tym, by nie odkładać jednego problemu „na później”, jeśli oba wzajemnie się podtrzymują albo nasilają.

Czego ten termin nie rozstrzyga

„Podwójna diagnoza” nie jest nazwą jednej konkretnej choroby. To opis sytuacji, w której współwystępują dwa rodzaje zaburzeń. Sam termin nie mówi jeszcze, co było pierwsze, czy jedno zaburzenie przyczyniło się do drugiego ani jaki będzie przebieg leczenia.

Nie oznacza też automatycznie, że każde pogorszenie samopoczucia po alkoholu lub narkotykach jest osobnym zaburzeniem psychicznym. Źródła zwracają uwagę, że trzeba odróżniać przejściowe objawy związane z używaniem substancji od niezależnej choroby psychicznej. Właśnie dlatego pełna ocena kliniczna jest ważniejsza niż szybkie etykietowanie pojedynczych objawów.

Na czym polega właściwa pomoc

Z dostępnych źródeł wynika dość zgodny wniosek: skuteczna pomoc powinna obejmować jednocześnie zdrowie psychiczne i używanie substancji. Nie chodzi tylko o leczenie objawów, ale także o koordynację między usługami oraz uwzględnienie potrzeb społecznych, które często towarzyszą takim przypadkom.

W praktyce oznacza to podejście zintegrowane albo przynajmniej ściśle skoordynowane. Jeśli rozpoznanie jest złożone, a objawy wzajemnie na siebie wpływają, leczenie prowadzone w oderwaniu jednego problemu od drugiego może być po prostu mniej trafne.

Ważne: ten materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy ani konsultacji ze specjalistą.

Źródła

  1. NICE — Coexisting severe mental illness and substance misuse: community health and social care services (NG58)
  2. NICE — Coexisting severe mental illness (psychosis) and substance misuse: assessment and management in healthcare settings (CG120)
  3. NIDA — Common Comorbidities with Substance Use Disorders Research Report
  4. KCPU — Uzależnienie od narkotyków. Podręcznik dla terapeutów
  5. Treatment of substance use disorders with co-occurring severe mental health disorders