Rozpoznawanie problemu

Lęk i uzależnienie: dlaczego substancja może wydawać się sposobem radzenia sobie z emocjami?

Alkohol lub inne substancje niekiedy wydają się szybkim sposobem na uspokojenie napięcia, stłumienie niepokoju albo chwilowe „wyłączenie” trudnych emocji. Źródła naukowe i oficjalne materiały z zakresu zdrowia publicznego wskazują jednak, że ta ulga bywa krótkotrwała, a w dłuższej perspektywie może wiązać się z nasileniem lęku i większym ryzykiem zaburzenia używania substancji.

Lęk może oznaczać zarówno przejściowe objawy, jak i zaburzenie lękowe, czyli rozpoznawalny problem zdrowia psychicznego. Te dwie rzeczy nie są tym samym, ale w obu przypadkach człowiek może szukać szybkiego sposobu na zmniejszenie napięcia. Właśnie dlatego temat używania substancji „na uspokojenie” tak często wraca w badaniach i praktyce klinicznej.

Lęk i zaburzenie używania substancji często występują razem

Źródła z WHO, NIAAA i NIDA zgodnie pokazują, że związek między lękiem a używaniem substancji nie jest zjawiskiem rzadkim. WHO opisuje zaburzenia lękowe jako częste problemy zdrowia psychicznego i zaznacza, że wśród związanych z nimi następstw może pojawiać się szkodliwe używanie alkoholu. Z kolei w materiale o alkoholu WHO podaje, że picie wiąże się z problemami psychicznymi i behawioralnymi, w tym z lękiem oraz zaburzeniami używania alkoholu.

NIAAA wskazuje, że zaburzenia lękowe należą do najczęstszych problemów współwystępujących z zaburzeniem używania alkoholu. Taka współchorobowość, czyli współwystępowanie dwóch zaburzeń lub grup objawów, pojawia się także szerzej w raporcie NIDA dotyczącym zaburzeń używania substancji i innych problemów psychicznych.

To ważne rozróżnienie: nie chodzi tylko o to, że ktoś pije i jednocześnie się martwi. Czasem lęk jest wcześniejszym problemem, czasem rozwija się lub nasila pod wpływem używania substancji, a czasem obie sprawy splatają się tak mocno, że trudno je oddzielić.

Dlaczego substancja może „pomagać” tu i teraz

Jednym z wyjaśnień jest samoleczenie: używanie alkoholu lub innych substancji po to, by osłabić napięcie, niepokój czy przytłaczające emocje, bez rozwiązania ich źródła. Przeglądy badań opisują, że część substancji może dawać krótkotrwałą, subiektywnie odczuwaną ulgę. Człowiek może czuć się mniej spięty, mniej pobudzony albo bardziej odcięty od tego, co go przytłacza.

Właśnie ten natychmiastowy efekt ma znaczenie. Jeśli po sięgnięciu po substancję napięcie na chwilę spada, łatwo skojarzyć ją z „radzeniem sobie”. To nie znaczy, że substancja leczy lęk. Oznacza tylko, że przez krótki czas może zmieniać samopoczucie w sposób, który bywa odbierany jako ulga.

Od krótkiej ulgi do błędnego koła

Problem polega na tym, że krótkoterminowy efekt i długoterminowy bilans nie muszą być zgodne. Przegląd dotyczący zaburzeń lękowych współwystępujących z zaburzeniami używania substancji opisuje, że przewlekłe używanie oraz objawy odstawienne — czyli reakcje pojawiające się po ograniczeniu lub przerwaniu używania — często nasilają lęk. To pomaga zrozumieć mechanizm błędnego koła.

Najpierw pojawia się napięcie lub niepokój. Substancja przynosi chwilowe zmniejszenie dyskomfortu. Potem jednak długotrwałe używanie albo odstawienie może zwiększać lęk. W odpowiedzi człowiek znowu sięga po substancję, już niekoniecznie po to, by poczuć przyjemność, ale coraz częściej po to, by uniknąć złego samopoczucia.

Źródła opisują ten układ jako mechanizm wzajemnego napędzania się obu problemów. Dlatego najostrożniejsze naukowo sformułowanie brzmi nie „substancje pomagają na emocje”, lecz raczej: mogą wydawać się pomocne przez chwilę, jednocześnie zwiększając długofalowe ryzyko i obciążenie objawami.

Co mówią badania o samoleczeniu lęku

Przegląd literatury epidemiologicznej poświęcony samoleczeniu objawów lęku i zaburzeń nastroju wskazuje, że takie używanie alkoholu lub narkotyków wiąże się z wyższym prawdopodobieństwem późniejszego wystąpienia oraz utrzymywania się zaburzeń używania substancji. To ważna obserwacja, bo pokazuje, że „branie czegoś na nerwy” nie jest neutralnym nawykiem.

Nie należy jednak upraszczać tego związku. Badania nie mówią, że każdy człowiek z lękiem będzie samoleczył się substancjami ani że samoleczenie wyjaśnia całe zjawisko uzależnienia. Źródła podkreślają raczej relację dwukierunkową: lęk może zwiększać ryzyko problemowego używania, ale samo używanie substancji także może wywoływać lub nasilać objawy lękowe.

Dlaczego rozpoznanie problemu bywa trudne

Z praktycznego punktu widzenia trudność polega na tym, że podobne objawy mogą mieć różne źródła. Niepokój, drażliwość, napięcie czy problemy ze snem mogą wynikać z zaburzenia lękowego, działania substancji, odstawienia albo z kombinacji tych czynników.

NIAAA zwraca uwagę na znaczenie przesiewu i oceny współwystępujących problemów psychicznych u osób z zaburzeniem używania alkoholu. NIDA podkreśla z kolei, że gdy problemy psychiczne i zaburzenie używania substancji występują razem, pomoc powinna obejmować oba obszary. Skupienie się tylko na samym piciu albo tylko na samym lęku może nie oddawać rzeczywistego obrazu sytuacji.

Co z tego wynika dla pomocy

Źródła oficjalne wspierają podejście zintegrowane: ocena i leczenie powinny uwzględniać zarówno problem emocjonalny, jak i używanie substancji. Nie chodzi o prostą zamianę jednego sposobu tłumienia napięcia na inny, ale o znalezienie metod radzenia sobie, które nie podtrzymują błędnego koła.

Na poziomie najogólniejszym ten obraz jest spójny. Jeśli ktoś sięga po alkohol lub inną substancję głównie po to, by uciszyć lęk, stłumić napięcie albo przetrwać trudne emocje, może to być sygnał, że wsparcia wymagają oba problemy naraz — i sam lęk, i sposób radzenia sobie z nim.

Ważne: ten materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy ani konsultacji ze specjalistą.

Źródła

  1. Anxiety disorders
  2. Alcohol
  3. Mental Health Issues: Alcohol Use Disorder and Common Co-occurring Conditions
  4. Common Comorbidities with Substance Use Disorders Research Report
  5. Self‐medication with alcohol or drugs for mood and anxiety disorders: A narrative review of the epidemiological literature
  6. Anxiety Disorders with Comorbid Substance Use Disorders: Diagnostic and Treatment Considerations