Trauma a uzależnienie: co wiemy z badań?
Badania nie pokazują prostego schematu „trauma powoduje uzależnienie”. Pokazują coś bardziej złożonego: kontakt z traumą i zespół stresu pourazowego, czyli PTSD, wiążą się ze zwiększonym ryzykiem problemów z alkoholem i innymi substancjami, a oba rodzaje trudności często występują razem. Ten związek działa też w drugą stronę: używanie substancji może nasilać objawy pourazowe i utrudniać leczenie.
W nauce trauma oznacza narażenie na skrajnie zagrażające lub przerażające wydarzenie albo serię takich wydarzeń. To pojęcie szersze niż samo PTSD, czyli zespół stresu pourazowego. Nie każda osoba po traumie rozwinie PTSD, tak samo jak nie każda rozwinie uzależnienie.
Z kolei SUD to zaburzenie używania substancji: utrwalony, problemowy wzorzec używania alkoholu lub innych środków, który wyraźnie szkodzi funkcjonowaniu. AUD jest alkoholową postacią SUD. W tym temacie kluczowe jest pojęcie współwystępowania: badania opisują częste nakładanie się PTSD i zaburzeń używania substancji, a nie jeden prosty ciąg przyczyny i skutku.
Co wiadomo najpewniej
Źródła instytucjonalne są tu dość zgodne. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że osoby z PTSD mogą jednocześnie mieć zaburzenia używania substancji, a PTSD wiąże się także ze szkodliwym używaniem alkoholu. Amerykański NIAAA pisze, że zaburzenie używania alkoholu często współwystępuje z zaburzeniami psychicznymi, w tym z zaburzeniami związanymi z traumą i stresem. NIDA z kolei wskazuje traumę i niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa jako ważne czynniki powiązane z późniejszymi zaburzeniami używania substancji.
Najostrożniejszy wniosek brzmi więc tak: trauma i PTSD zwiększają ryzyko problemów z alkoholem i innymi substancjami oraz często z nimi współwystępują. To nie to samo, co stwierdzenie, że trauma w sposób pewny prowadzi do uzależnienia.
Relacja działa w obie strony
W praktyce klinicznej nie chodzi tylko o to, że objawy pourazowe mogą popychać część osób do picia lub używania innych substancji. Źródła wskazują także odwrotny kierunek: używanie substancji może pogarszać objawy PTSD, obniżać codzienne funkcjonowanie i utrudniać leczenie.
Dlatego NIAAA zaleca, by podczas oceny pacjenta ustalać chronologię: kiedy doszło do traumy, kiedy pojawiły się objawy PTSD i kiedy zaczęło się intensywne picie lub inne problemowe używanie. Taka sekwencja ma znaczenie, bo związek między tymi problemami bywa wzajemnie podtrzymujący, a nie jednokierunkowy.
Dlaczego często wraca temat dzieciństwa
W przeglądach i materiałach instytucjonalnych regularnie pojawia się wątek traumy z dzieciństwa oraz tak zwanych niekorzystnych doświadczeń z dzieciństwa. NIDA traktuje je jako ważne czynniki podatności na późniejsze zaburzenia używania substancji.
To nadal nie znaczy, że trudne dzieciństwo przesądza o przyszłym uzależnieniu. Sens tych ustaleń jest inny: wczesny, przewlekły stres może zwiększać podatność części osób na późniejsze problemy psychiczne i związane z używaniem substancji. Równie ważne jest zastrzeżenie odwrotne: historia uzależnienia nie dowodzi automatycznie, że u danej osoby wystąpiła trauma lub PTSD.
Co badania mówią o leczeniu współwystępowania PTSD i uzależnienia
Nowszy obraz badań jest ostrożnie bardziej konkretny niż kilka lat temu. Przegląd opublikowany w 2024 roku podaje, że wśród psychoterapii najlepsze poparcie mają obecnie terapie skoncentrowane na traumie, czyli takie, które bezpośrednio pracują z pamięcią traumatyczną i objawami PTSD, a nie tylko z ogólnym radzeniem sobie czy zapobieganiem nawrotom.
Jednocześnie nie warto przedstawiać tej kwestii jako zamkniętej raz na zawsze. Przegląd Cochrane z 2019 roku oceniał wcześniejszą bazę badań jako ograniczoną i na ogół niskiej jakości. W małych, starszych badaniach nie było jasne, czy psychoterapia skoncentrowana na traumie wyraźnie przewyższa podejścia skupione tylko na zaburzeniu używania substancji pod względem nasilenia PTSD lub samego używania substancji.
Najuczciwsza synteza wygląda więc tak: kierunek dowodów przesuwa się na korzyść ustrukturyzowanych terapii skoncentrowanych na traumie, ale szczegóły nadal są dopracowywane — zwłaszcza pytanie, które konkretne podejścia, dla kogo i w jakich warunkach działają najlepiej.
Czy trzeba najpierw osiągnąć abstynencję
Tu najnowsze źródła są dość jednoznaczne. Przegląd z 2024 roku stwierdza, że pacjent nie musi być w abstynencji, by rozpocząć oparte na dowodach leczenie PTSD. Podobnie wytyczne NICE mówią, że nie należy wykluczać ludzi z leczenia PTSD wyłącznie z powodu współwystępującego nadużywania alkoholu lub innych substancji.
NICE zaleca też pomagać pacjentom pokonywać bariery utrudniające terapię skoncentrowaną na traumie, w tym bariery związane z używaniem substancji. To ważne przesunięcie myślenia: współwystępowanie nie powinno być powodem odsuwania leczenia traumy, lecz raczej sygnałem, że potrzebna jest lepsza koordynacja opieki.
Czego nadal nie wiemy dokładnie
Choć główny obraz jest spójny, kilka kwestii pozostaje otwartych. Źródła nie dają jednego uniwersalnego oszacowania ryzyka, bo zależy ono od rodzaju traumy, wieku ekspozycji, płci i typu używanej substancji. Dane dotyczące alkoholu są też często lepiej rozwinięte niż dane dotyczące wszystkich innych substancji.
Nowszy przegląd zaznacza ponadto, że nie ma obecnie leku ustalonego specjalnie dla współwystępowania PTSD i SUD. To nie znaczy, że farmakoterapia nie bywa stosowana w poszczególnych przypadkach, ale w dostępnych tu źródłach nie ma potwierdzonego leku specyficznie „na ten duet”.
Dla polskiego czytelnika jest jeszcze jedno ograniczenie: w tym zestawie materiałów najmocniejsze są źródła międzynarodowe. Dają dobry obraz stanu wiedzy, ale nie zastępują lokalnych analiz epidemiologicznych dotyczących Polski.
Źródła
- Post-traumatic stress disorder
- Mental Health Issues: Alcohol Use Disorder and Common Co-occurring Conditions
- Common Comorbidities with Substance Use Disorders
- State of the Science: Treatment of comorbid posttraumatic stress disorder and substance use disorders
- Psychological therapies for post-traumatic stress disorder and substance use disorder
- Recommendations | Post-traumatic stress disorder (NG116)